XXX Sofar Sounds Krakow / 30th Sofar Sounds Krakow

ENGLISH VERSION BELOW

Ciepło wskazywałoby na to, że już czerwiec albo nawet lipiec. Niestety, lato wciąż za kilka miesięcy. Na kwietniową edycję Sofar Sounds Krakow powrócił do Wytwórni. Wraz z ludźmi przybyli też ich czworonożni przyjaciele. Małe opóźnienie z powodów technicznych nie zepsuło atmosfery.

Na środku sali stało czarne pianino. To właśnie ten instrument królował tamtego wieczoru. Jako pierwszy wystąpił Sternlumen, kompozytor z Kopenhagi. Wprost zaczarował publiczność. W trakcie występu wspomniał on, że 12 kwietnia przypadała 57 rocznica wystrzelenia rosyjskiego kosmonauty Jurija Gagarina w kosmos. Pianista upamiętnił tę skomponowanym przez siebie utworem. Ostatni kawałek jaki zagrał nazywał się Neon Lakes. Gdy tak sobie grał, wśród ludzi można było wyczuć zmianę nastrojów. Zupełnie jakby ktoś nacisnął przycisk z napisem RADOŚĆ. W jego muzyce nie było praktycznie wyczuwalnej nuty melancholii, jedynie pasja, miłość i pozytywna energia płynąca z grania. To było inspirujące i zrobiło duże wrażenie.

stern
Sternlumen / fot. Materiały autora

Drugą z kolei artystką okazała się być Helaine Vis,  tym razem występująca w asyście  kolegi grającego na gitarze akustycznej. Ta młoda i utalentowana wokalistka i tekściarka już w przeszłości występowała na krakowskim Sofarze, a jej set bardzo spodobał się wszystkim zgromadzonym tam wtedy ludziom. I tak samo zdarzyło się tamtego wieczoru, kiedy to zaprezentowała na żywo po raz drugi w życiu swój własny materiał. Początki są zawsze najtrudniejsze, dlatego wokalistka przepraszała za swoją nerwowość. Stres ten jednak był niewidoczny dla zachwyconej jej czystym, przepięknym głosem.  Swój występ wokalistka rozpoczęła od zaśpiewania smutnej i pięknej ballady Ice. Dwa poruszające utwory później Helaine Vis zakończyła swój występ piosenką-podziękowaniem dla rodziców i rodziny.

ice
Helaine Vis / fot. Materiały autora

Jako ostatni wystąpił rozgadany pianista i kompozytor z Leeds, Simeon Walker. Reprezentuje on trochę inne podejście do grania niż Sternlumen. Walker żartobliwie opisuje swoją twórczość jako smutną muzykę na pianino. Wszystkie dźwięki na sali ucichły w momencie rozpoczęcia występu. Grał on po cichu, a publiczność starała się siedzieć cicho, nie rozpraszając się nawet przez głośniejsze odgłosy zza okna. Nic tylko wsiąknąć w melancholię rozbrzmiewającą w sali. Simeon Walker zagrał Drift, kompozycję z jego najnowszego albumu Mono. Zapowiadając jeden z utworów wspomniał on o pewnym grafiku z USA. Artysta ten nawet nie rozmawiał z Walkerem o jego inspiracjach czy utworach z tej płyty, a w jakiś sposób, po wysłuchaniu albumu, w jednym obrazie zdołał wyrazić dokładnie to, co inspirowało kompozytora. Pianista zagrał również Hush, utwór o potrzebie ucieczki przed złem tego świata i niedawno wydany singiel Shelter. Walker zapowiedział wykonanie ostatniego krótkiego utworu historią o tym jak każdy mnich pod koniec każdego dnia odmawia modlitwę o spokojny sen i na swój sposób podsumowuje tym dzień. Kompozytor był zarówno szczęśliwy jak i zasmucony faktem, że koncert w Krakowie kończy jego trasę i musi wracać do domu. Udało mu się nawet przemycić do swojego występu nutkę polityki, gdy żartobliwie skomentował obecny stosunek Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej. Walker wspomniał też, że uczy dzieci gry na pianinie. Ma też kilku młodych uczniów polskiego pochodzenia i przed wyjazdem poprosił ich o nauczenie go kilku polskich zwrotów. Niestety po koncercie w Niemczech pianista zupełnie zapomniał polskich zwrotów innych niż Dziękuję, co i tak jest sukcesem, biorąc pod uwagę to jak trudnym językiem jest polski.

IMG_20180412_212020
Simeon Walker / fot. Materiały autora

Nie wiadomo co się może wydarzyć czy kto wystąpi jako pierwszy. Czasami ma to pozytywny wydźwięk, czasami trochę mniej, ale to właśnie jest najpiękniejsze w całej inicjatywie Sofar Sounds. A Kraków nie przestaje zachwycać.

ENGLISH VERSION

It was April, but everyone felt like it was June or July already. With warm weather outside and happy feelings Sofar Sounds Krakow returned to Wytwórnia, a studio and place for open workshops. And some four-legged friends were there too, enjoying the evening of truly wonderful performances. They had a delay and some technical problems but it didn’t spoil the good mood.

In the middle of the room was a piano, indicating the nature of that evening. Sternlumen, a composer from Copenhagen got up first to enchant the audience with his music. During his performance, he reminded the audience, that on the 12th of April was the 57th Anniversary of the day Russian cosmonaut Yuri Gagarin went to space, and he commemorated the day with a piece he wrote. The last song he played was called Neon Lakes. As he played, all people gathered there felt the swing in the atmosphere. It was as if he switched an invisible button joy. Apparently there was no melancholy in his music, just pure passion, love and a positive energy that seemed to flow through the room. It was very impressive.

stern
Sternlumen / fot. Materiały autora

As a second artist performed none other than Helaine Vis, a young and talented singer-songwriter from Krakow. She performed at Sofar shows in the past and people simply loved it, the music and her pure, angelic voice. The same happened that evening, when she performed her own material live for the second time ever. Beginnings are always the hardest, and she apologized for being nervous, yet, all that nervousness was invisible to the audience as they were quite fascinated with her voice. Helaine Vis’s performance started with Ice, a lovely and sad ballad. Then she proceeded with two more songs, ending with a song she wrote as an acknowledgment to her parents and family.

ice
Helaine Vis / fot. Materiały autora

The last to perform was Simeon Walker, a talkative modern-classical pianist and composer from Leeds. He plays slightly different music than Sternlumen. Walker describes his work as sad piano music. The audience went silent the moment he started playing his pieces. He played quietly, people weren’t making any sound focusing on the pianist. Louder noises from outside the window suddenly were hushed as the audience sank into the melancholy. The compositions played that evening were moving to the core. Walker played a song called Drift from his newest album Mono. When introducing the songs, he spoke about how a certain American graphic artist created the cover art for Mono after just hearing some of Walker’s music. The composer didn’t talk him through his inspirations and the meaning behind all songs, yet in that particular artwork, the artist enhanced all what inspired Walker to create this music. He also played Hush, about the need to hide from whatever’s bad in the world, and Shelter, a song he released recently. Last song he played was a short piece introduced with a story of how at the end of the day some monks say a prayer of comfort as a way to sum all day up. He was happy and sad at the same time, as that was his last show in April. After playing at some Sofar shows he returns home.  He even managed to sneak a bit of politics into his performance, commenting on the current situation in UK. Walker mentioned that he is a piano teacher, and he teaches some Polish children. He told them about the trip to Poland he was going to make, and ask if they could teach him some Polish words or phrases. Unfortunately, after playing in Germany, when he arrived to Krakow, all he could remember at our show was Dziękuję (Thank you), which seems enough, considering that Polish language is very hard to learn.

IMG_20180412_212020
Simeon Walker / fot. Materiały autora

One can never guess what can happen or who would be performing first. Sometimes it turnes right, sometimes not. Nonetheless, that’s what the most exciting about Sofar Sounds.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s